Kategorie
przemyślenia pytania i odpowiedzi trudne sprawy z życia wzięte życie

Czego potrzebujesz

Czego potrzebujesz? Czego dziś potrzebujesz? Zadawaliście sobie to pytanie ostatnio? A może ktoś z Waszego środowiska o to zapytał. Pytanie trywialne a jednak mające wielki sens. W pogoni codziennych obowiązków, zadań, zleceń, czynności często gubimy cząstkę siebie. Zapominamy, że my też mamy prawo i powinność zadbać o siebie. O trochę czasu dla egoistycznego zaspokojenia własnej potrzeby. Czemu o tym o piszę, bo sama sobie uświadomiłam jak mało jest mnie w mojej dobie. Wciąż dla innych. Praca i tam daje z siebie sto procent. Kocham to co robię. Praca daje mi satysfakcję mimo nieraz trudnych sytuacji czy nerwów. Lecz jest zgodna ze mną i to jest okej. Po pracy dom i to co z nim związane.W międzyczasie obiad, tresura mojego psa i plan na następny dzień. Gdzieś pomiędzy udzielam się wolontariacko na rzecz zwierząt. Zawsze znajdę czas na rozmowę z kimś kto jej potrzebuje. Lecz gdzie jestem ja i mój czas. Kiedyś były to dwa kwadranse przyjemności w łazience. Odkąd jestem w gipsie jest to trudne i nie daje zbyt dużego komfortu a co dopiero przyjemności. Miałam marzenia, plany, które się rozmyły. Już nawet książki czytam dla rozwoju zawodowego a nie mojego kochanego Sparksa czy Coelho. Pytanie, które usłyszałam „Czego potrzebujesz?” choć do mnie nie było powiedziane , zawibrowało w moim umyśle.

A Ty „Czego potrzebujesz?” Odpowiedz teraz , czytając to. Nie umiesz, nie możesz, nie chcesz czy nie znasz odpowiedzi? Zastanów się dlaczego. Dlaczego zgubiłeś cząstkę siebie. Pomaganie i bycie dla innych jest piękne. Daje nam spełnienie, szczęście czy satysfakcję. Lecz w tym byciu i życiu dobrze jest też być sobą i robić dla siebie. Realizować siebie dla siebie a nie dla pracy, rodziny czy oczekiwań innych.Pomyśl kiedy poświeciłaś popołudnie tylko na to co lubisz, tylko ty. Kiedy ugotowałaś swój ulubiony obiad nie pytając rodzinę co zjedzą. Kiedy wyszłaś na spacer w swoje ulubione miejsca i skakałaś jak kózka w radości. Kiedy ostatni raz poszedłeś sam pograć w piłkę na boisku? Kiedy ostatni raz pojechałeś bez celu na wycieczkę nie odbierając miliona wiadomości z mediów społecznościowych?

Czego potrzebujesz ?

I dlaczego po to nie sięgnąłeś. Czasem łatwiej nam idą rady dla innych. Jesteśmy mistrzami w swoich rolach a kiedy to my mamy zagrać tą główną rolę nie potrafimy. Stoimy na scenie i nie możemy wydusić z siebie jednego zdania. Paraliżuje nas wewnętrzny strach. Jak byśmy bali się pokazać swoją słabość, niemoc czy zwyczajną pauzę. Chcemy być zawsze na 200 % i nie umiemy odpuścić. Jednak spróbujmy. Dajmy sobie przestrzeń i przyzwolenie. Pozwólmy sobie na bycie człowiekiem a nie robotem. Powiedzmy STOP, teraz jest mój czas. Pozwólmy sobie na spełnienie nas samych. Zaspokój swoją potrzebę TERAZ DZIŚ JUŻ. Oddychaj. Nie pozwól na utratę tchu. I po prostu żyj. TERAZ JUŻ DZIŚ.

Autor: Kocimiętka

Absolwentka studiów pedagogicznych. Zawodowo pośrednik pracy i doradca zawodowy. Wieloletnia wolontariuszka m.in na rzecz osób wykluczonych społecznie, zaburzonych psychicznie, niepełnosprawnych, uzależnionych, więźniów. Obecnie działa na rzecz porzuconych psów i kotów. Z zamiłowania miłośnik zwierząt oraz odpoczynku na łonie natury.
W wolnym czasie zajmująca się gotowaniem, robótkami hand made i spacerami z przygarniętym z adopcji psem.