Kategorie
Nadzieja

Zawsze jest czas i miejsce

Czasem się wydaję, że życie jest niesprawiedliwe, ludzie bez serca i ogólnie życie nie ma sensu. Lecz  w w tym rozważaniu jest sens, bo o tym myślisz. Wydaje Ci się to dziwne i niezrozumiałe >? A jednak, jest to prawdą. Tylko człowiek jest rozumny i potrafi myśleć niż tylko działać instynktem. To, że myślisz , to oznaka tego, że widzisz w swoim życiu coś co Ci się nie podoba. To pierwszy krok na Twej drodze. Zauważyć swoje potrzeby, poznać je i wdrożyć w czyn ich spełnienie. Drabina życia , schodami pokryta, jednak nie każda kolejna schodka musi być spadem w dół. Teraz możesz mieć różne myśli, lecz i one miną. Jak ktoś mi kiedyś powiedział:” Po KAŻDEJ BURZY WYCHODZI SŁOŃCE” 

Dając siebie innym , dajesz tyle na ile Ty sam dla siebie jesteś ważny. To kim jesteś jaki jesteś i którą drogą podążasz jest Twoim wyborem nie innych ludzi. To że czegoś się boisz, to Twoja decyzja, nie strachu . Strach to emocja, nie człowiek , nie mózg, a emocja którą w Tobie jakaś sytuacja wywołała, a Ty ją w sobie pielęgnujesz. To że kochasz znaczy że nawet jeśli nie zostałeś przez rodziców nauczony miłości dał Ci ją ktoś , dzięki temu Ty umiesz kochać. To że jesteś w stosunku do innych osób chamski, niekulturalny i odzywasz się jak gbur, znaczy, że nauczyłeś się tego od bliskich Ci osób, lub tych z którymi obcowałeś.Nie znaczy to, że jesteś złym człowiekiem. Bo jesteś dobry. To cechy charakteru które zamieniłeś w czyny niechlubne są nieodpowiednie, nie pasują do Ciebie. Zawsze jest czas i miejsce by swoje życie skierować na inny bieg, by szło inną drogą Spytasz się : tą drogę znam, jest trudna, ale wiem co mogę się na niej spodziewać, gdy pójdę obcą mi nie wiem co mnie spotka. Zgadza się, nie wiesz tego. Lecz czy znaczy to, że droga jest zła, nieodpowiednia? Nie . Znaczy to, że przemawia przez Ciebie strach, a nie Ty. W bajkach się mówiło, ze strach ma wielkie oczy, a czy tak w życiu nie jest. Boimy sie dentysty, borowania, wyrywania zęba. A jak przychodzi ten czas, okazuje się, ze tak źle nie było i nie potrzebny był ten strach. Tak samo ma się w drodze. Droga niesie z sobą nowe przygody, nowe wrażenia, nowe doznania . Dzięki niej poznajesz siebie , postrzegasz świat, poznajesz innych ludzi. Niektórzy z nich są zagubieni, inni szczęśliwi, jeszcze inni zakręceni a co niektórzy smutni i zdołowani. Czy to znaczy, że ta droga jest zła , i pora zawrócić? Nie, to znaczy, ze droga jest właściwa, lecz  ten kto się pogubił, nie zgubił się na drodze, lecz sam z sobą. Może nie uwierzył w siebie, może uległ innym, może nie potrafił powiedzieć swojego zdania i został tam zepchnięty? Nie znam odpowiedzi. LECZ MOGĘ POWIEDZIEĆ CI JEDNO, I DO TEGO MAM STU PROCENTOWĄ PEWNOŚĆ. WIEM ŻE KAŻDA DROGA JEST WŁAŚCIWA, O ILE TEN KTÓRY NIĄ PODĄŻA TEGO CHCE PRAGNIE I JEST GOTOWY NA ZMIANĘ. 

 

Czarność – nie tylko żałoba utraty bliskiej osoby, ale też żałoba nas samych . Wszystko co w nas wywołuje te odczucia , których nie chcemy czuć

Czerwony- nie tylko miłość ukochanej osoby, lecz ta miłość siebie darzymy i dajemy innym. Nie tylko kochając , lecz przez swoje czyny zaufania, wsparcia, ufności , szczerości.

Ty na schodach swojej drogi, zdecyduj gdzie chcesz postawić swój krok. Pomyśl o tym. Żadne decyzje podejmowane w emocjach nie są dobre. Gdy ochłoniesz wejrzyj w siebie , wgłąb swojego serca tam ukryta jest prawda którą dotrzeć możesz Ty 

 

Doznać w życiu, tego by poczuć się bezpiecznym, spełnionym . Stan błogi otulony spokojem serca. Przychodzi mi na myśl taka piosenka o tęsknocie za tym jak i pragnieniu tego. 

 

Z moich odczuć jest o miłości, lecz przede wszystkim o poczuciu chęci odczuwania obecności, wsparcia i opieki. Tak bardzo pragniemy czuć to od innych osób, bo sami tego potrzebujemy. Mamy potrzebę przebywania z drugim człowiekiem. Uważamy , że tylko druga osoba może nam dać to czego potrzebujemy, pragniemy , chcemy. Jest w tym jakaś prawda, lecz moim zdaniem nie jest prawdą zupełną . Tylko ktoś, kto sam siebie nie akceptuje do końca i w pełni chce tej akceptacji, potrzebuje jej od innych osób. Ich akceptacja staje się ich własną. A czy tak jest? Czy to jest fair w stosunku do nas samych? Czy to jest fakt, a może subiektywność drugiej osoby. Czy właściwie w porządku wobec siebie by nie było, gdyby ta akceptacja płynęła najpierw z siebie a dopiero potem z innych ? Niech to jacy jesteśmy nie pęknie jak bańka.

NIECH NASZA OSOBA BĘDZIE SILNA SERCEM, SILNA UMYSŁEM I NASZĄ WEWNĘTRZNA WIARA, ŻE JESTEŚMY WARTOŚCIOWI. TO CO NAS SPOTYKA, JEST CZĘŚCIĄ NASZEGO ŻYCIA, NASZĄ KONSEKWENCJĄ PODJĘTYCH DECYZJI, NASZYM ŻYCIEM , NASZĄ CZĘŚCIĄ. Nie znaczy to, że jest czas by się poddać. Jest czas by spojrzeć na to zaakceptować to i iść dalej. Pamiętaj wszystko ma swój sens, swój czas i swoje miejsce. Zawsze jest czas by zmienić swoją drogę. Podjąć wyzwanie i rzucić w kąt swój strach. Zawalczyć. Zawalczyć o swoje życie. 

Autor: Kocimiętka

Absolwentka studiów pedagogicznych. Zawodowo pośrednik pracy i doradca zawodowy. Wieloletnia wolontariuszka m.in na rzecz osób wykluczonych społecznie, zaburzonych psychicznie, niepełnosprawnych, uzależnionych, więźniów. Obecnie działa na rzecz porzuconych psów i kotów. Z zamiłowania miłośnik zwierząt oraz odpoczynku na łonie natury.
W wolnym czasie zajmująca się gotowaniem, robótkami hand made i spacerami z przygarniętym z adopcji psem.