Kategorie
człowiek emocje miłość partnerstwo relacje spełnienie uczucia

Miłość pisana sercem

Witajcie Czytelnicy

Mój dzisiejszy wpis chciałabym dedykować mojemu partnerowi w szczególności jak i każdemu kto kocha i jest kochany.  Od momentu związania się z moim partnerem zrozumiałam i poczułam znaczenie prawdziwe miłości. Wcześniej miłość odczuwałam i doświadczałam jako coś co niesie cierpienie. Wciąż słyszałam ” Gdy kochasz to cierp”Miłość boli ” itp. Zatraciłam się w tym i choć kochałam to i odczuwałam ból. Do pewnego czasu znosiłam tą mieszankę wybuchową w sobie . Lecz nadszedł dzień mojego kresu cierpliwości i powiedziałam sobie dość. To był czas na zakończenie związku. Zastanawiałam się czy to był związek prawdziwy czy tylko może moje wyimaginowane pragnienie bycia w nim ? Przecież czytając różne publikacje naukowe czy psychologiczne – związek to relacja dwojga ludzi chcących być ze sobą i dających sobie nawzajem wsparcie i uczucie. Potrafiący ze sobą się komunikować a gdy nadejdzie taka potrzeba pomagać i być. W moich związkach hmm zabrakło …. ? Myślę , że potrzebowałam dojrzeć przede wszystkim do bycia z sobą. Nie można budować relacji partnerskiej na zasadzie „ Daj bo ja potrzebuję ” Daj a ja też ci dam „. Takie postawy roszczeniowe mijają się definiowaniem relacji damsko męskiej. Nie można żądać. Albo się to czuje i ofiarowuje albo nie. Będąc w związku w którym jedna strona ma TYLKO dawać, a druga TYLKO brać nigdy nie będzie ZWIĄZKIEM , a co najwyżej wymianą handlową. Powiecie ” Głupia byłaś” , powiecie „ Teraz to wiesz to się mądrujesz” , ” ja tak nie umiem jak ty”. Owszem mając za sobą swoje doświadczenie wiem, że tych samych błędów nie popełnię. Bo nie twierdzę, że popełnianie błędów jest czymś złym. Lecz popełnianie tego samego błędu wiedząc jakie przyniesie konsekwencje jest jawną głupotą. Bo to tak jak by się chciało powtórnie skakać do rzeki wiedząc , że jest zimna z rwącym prądem. Skoro raz się o tym przekonałem/am to po co mi drugi raz to sprawdzać? Nagle rzeka stanie się przyjemną kąpielą.? Teraz wiem jaka jestem, czego chcę i co daje mi szczęście. Mój partner nie jest dla mnie ani dodatkiem ani odskocznią. Jest częścią mojego życia , które właśnie z nim chcę dzielić. Nie jest dla mnie tylko pocieszeniem, gdy jest mi smutno. Nie jest dla mnie tylko spełnieniem żądz cielesnych. Nie jest dla mnie tylko lustrem i odbiciem moich emocji, lecz uzupełnianiem się wzajemnym. Jest inny ode mnie. Jest sobą ze swoimi wartościami i pragnieniami. Ma inne marzenia , choć mamy wspólne plany. Ma inne priorytety choć wspólnie do nich dążymy. Jest człowiekiem z krwi i kości takim samym jak ja choć różnym. Nasze przeciwieństwa, różnice nie stają się problemem lecz uzupełnieniem w codzienności. Sprzeczki, niedomówienia, ciche dni ? Owszem , jesteśmy parą jak każda inna. Mamy słabsze dni i czasem ponoszą emocje. Lecz fundamentem naszej relacji jest rozmowa. Rozmowa o tym co boli, co sprawia smutek, o tym co stanowi problem. Nie „ chowamy pod dywan” naszych emocji czy zaistniałych sytuacji.  Początkowo było trudno mówić o tym co sprawia trudność. Lecz krok po kroku. Cierpliwość , zaufanie , szczerość to trzy cechy ustanowiły fundament w przezwyciężaniu lęku w mówieniu. Lęku w okazywaniu. Nie ma nic złego w okazaniu złości czy nerwów. Nie ma złego w przekleństwie czy okazaniu frustracji. Nawet zdrowiej jest okazać niż dusić to w sobie. Dziś oboje jesteśmy świadomymi siebie ludźmi kochającymi się nawzajem. Nasza miłość przeszła próbę czasu i umocniła w nas uczucie , które w nas się rozwinęło. Każdy dzień to pielęgnacja miłości. Każdy dzień utwierdza mnie w przekonaniu, że tak jak teraz chcę by było zawsze. Miłość =- 6 liter. Lecz każda z nich bez pozostałych jest niczym. Tak jak z nami. Każdy nawet najmniejszy szczegół jest ważny. Rozwijamy swoje ścieżki zawodowe i pracujemy nad samorozwojem. Wspólnie uczęszczamy na zajęcia taneczne mimo , że nasze poczucie rytmu jest inne. Lecz nasza chęć jest silniejsza od naszych niedyspozycji. Kiedy jest smutno, kiedy wieje wiatr i pada deszcz. Gdy pochmurno i ciemno jest. Gdy noc wita księżycem i w gwiazdach otoczeni jesteśmy – wiemy ,że mamy siebie. Nasze hasło „ Nie ma Ciebie. Nie ma mnie . Jesteśmy My.” I ta świadomość ukochanej osoby daje ZAWSZE siłę i nadzieję. Dziękuje Ci R. za to, że jesteś w moim życiu.

Życzę każdemu z Was , by na Waszej drodze pojawiła się osoba , która pokaże Wam czym jest miłość. Która obali mit , że miłość sprawia ból i lepiej być samemu niż cierpieć. Życzę Wam gdy już macie taką osobę blisko siebie , by każdego dnia o to dbać. By okazywać sobie wzajemny szacunek i czułość. By to co Was połączyło trwało i nie zburzyła Was rutyna czy codzienność. Nie ważne jak długo z sobą jesteście czy 2 ,5 czy 10 lat . Ważne by to co Was łączy rozwijało się . Miłość jest najpiękniejszym i najczystszym uczuciem jakie jest na świecie.

Kochać i być kochanym to najcudowniejszy cud. Jak mawiał św. Jan Paweł II „Miłość mi wszystko wyjaśniła,
Miłość wszystko rozwiązała –
dlatego uwielbiam tę Miłość,
gdziekolwiek by przebywała.”

A Zatem mój Ukochany kilka słów do Ciebie , dla Ciebie ode mnie

„Twoja twarz wyryta w moim sercu

To oczy widzą serce

Choć rozum nie zna

Serce wie

Patrząc na Ciebie

Uczę się na nowo 

Czym miłość jest 

Każdy dzień jest lekcją 

Dla nas obojgu

Wierzyłam w cud 

Doświadczyłam cudu miłości Twej

W powiewie świeżych pól

Uśmiech radością

Twój krok zbliżający się

Twój dotyk hipnotyzerem ciała

Zarys postawy poznam jak we mgle

Kocham Cię

Kocham myślą

Kocham sercem

Kocham ciałem

Kocham rozumem

Ciebie wyłącznie Ciebie

Moje serce wybrało

Rozum zaakceptował

Pakiet zgody-miłość pełna”

/autor Judyta – prowadząca bloga

Autor: Kocimiętka

Absolwentka studiów pedagogicznych. Zawodowo pośrednik pracy i doradca zawodowy. Wieloletnia wolontariuszka m.in na rzecz osób wykluczonych społecznie, zaburzonych psychicznie, niepełnosprawnych, uzależnionych, więźniów. Obecnie działa na rzecz porzuconych psów i kotów. Z zamiłowania miłośnik zwierząt oraz odpoczynku na łonie natury.
W wolnym czasie zajmująca się gotowaniem, robótkami hand made i spacerami z przygarniętym z adopcji psem.