Kategorie
codzienność odpowiedzialne życie

Ku celu

Dzień jak co dzień. Pobudka, śniadanie, przygotowanie do wyjścia, praca, zakupy, tv, sen…. Rutyna codziennego dnia z oczekiwaniem na weekend.  A gdy weekend przychodzi myślimy o poniedziałku i koło się zamyka. Wciąż w pogoni za czasem, za odpoczynkiem, za czymś innym niż to co na co dzień. Planujemy urlopy, potrafimy nawet rok, dwa do przodu/. Po co ? To, że naród Polski jest dość dobrze zorganizowany to fakt, lecz i tego są wady. Dobra organizacja pomaga usystematyzować dzień, tak by zdążyć mieć na wszystko czas. A praktyka pokazuje, że jednak doba ma za mało godzin. Podziwiamy Japończyków, że ze wszystkim nadążają i jak świetnie prosperują wg zegarka. Fakt, praca jest ważna jest fundamentem naszej egzystencji bez udziału pomocy społecznej czy środków od Państwa. Lecz nie samą pracą człowiek powinien żyć. Zostaliśmy stworzeni przede wszystkich do kontaktów społecznych, założenia rodziny czy funkcjonowania z innymi. Niedawno zawodowo byłam na konferencji gdzie jeden z mówców powiedział ” Młode społeczeństwo wychodzące z edukacji jest niepełnosprawne społecznie. Jest wyposażone w umiejętności, zawód, lecz nie potrafi się komunikować. To bardzo mocna teza , lecz po zastanowieniu można się z nią zgodzić. C o z tego , że młodzi idą na studia, kończą kilka kierunków jak nie pracują nad sobą. Mało jest pracy zespołowej, warsztatów, a bardzo wiele wykładów i prezentacji. Aby móc się dobrze komunikować trzeba wiedzieć czym jest tak naprawdę komunikacja. Jakie są bariery, które uniemożliwiają wzajemne zrozumienie czy skąd wiedzieć, że kogoś nieświadomie obraziliśmy? To trudne, lecz możliwe. Społeczeństwo się rozwija, technologie, zmieniają się zawody i zapotrzebowanie. Zmieniają się wartości i priorytety. Lecz te priorytety dla wielu idą w stronę kariery i rozwoju zawodowego zapominając o rozwoju własnym i satysfakcji z własnego życia. Z racji zawodu otaczają mnie ludzie o różnym poziomie wykształcenia, zajmowanego stanowiska czy również pozostających w domu, wychowujących dzieci, osoby starsze, niepełnosprawne, dzieci. Obserwując otoczenie widzę poszerzający się krąg „tabletoidów” i sfrustrowanych ludzi nie mających czasu na nic. Ciągły pośpiech, długotrwały stres, nieumiejętność komunikacji rodzi konflikty i pogarsza samopoczucie. Agresja słowna, wyobcowanie społeczne, unikanie kontaktu, zamiast dialogu wydawanie poleceń powoduje, że ludzie zamykają się w czterech ścianach pogłębiając swój stan. Coraz mniej widać ludzi spędzających czas aktywnie, z rodzinami, dziećmi, starszymi. Coraz więcej widać samotności, pustki i smutku. W poradniach psychologicznych przybywa pacjentów a na terapię trzeba się zapisywać z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Dobrze, że ludzie przełamują stereotypy, lecz jakim kosztem ? Na wielu forach internetowych, ulotkach w poradniach i szpitalach, reklamach tv czy czasopismach aż chuczy by zacząć dbać o zdrowie psychiczne. By poświęcić czas na odpoczynek, miarodajny sen czy aktywność fizyczną. By zmienić styl życia na zdrowszy, bogatszy w witaminy. By nauczyć się asertywności czy radzenia sobie w sytuacjach stresowych. I po co ? Ludzie i tak wiedzą lepiej, są mądrzejsi i świadomie sobie szkodzą. Po kilku latach dziwią się, że chorują na nadciśnienie, mają cukrzycę czy są tak znerwicowani, że nawet w codziennym życiu nie mogą siebie znieść. Wciąż za mało jest profilaktyki i to szczególnie już kierowanej do najmłodszego pokolenia. Aby się czegoś solidnie nauczyć trzeba się wyposażyć od dzieciństwa. Jeśli z jakiś przyczyn się tego nie otrzymało, nic straconego. Można się tego nauczyć, tylko wystarczy chcieć, mieć motywacje i znaleźć osobę, która odpowiednio pokieruje. Początki nie są łatwe, ale w końcu satysfakcja z celu daje motywację

Niech dzisiejszy dzień będzie motywacją do zmian !!

Zacznij dziś realizować to o czym marzysz

Sięgnij poi swoje marzenie

Autor: Kocimiętka

Absolwentka studiów pedagogicznych. Zawodowo pośrednik pracy i doradca zawodowy. Wieloletnia wolontariuszka m.in na rzecz osób wykluczonych społecznie, zaburzonych psychicznie, niepełnosprawnych, uzależnionych, więźniów. Obecnie działa na rzecz porzuconych psów i kotów. Z zamiłowania miłośnik zwierząt oraz odpoczynku na łonie natury.
W wolnym czasie zajmująca się gotowaniem, robótkami hand made i spacerami z przygarniętym z adopcji psem.