Kategorie
codzienność relacje wartości życie

Człowiek i wampiry energetyczne

Witajcie

Gdy wszystko nie idzie po naszej myśli. Gdy wszystko na przekór dzieje się. Gdy nawet słońce nie świeci i tylko deszczowe chmury wiszą nad głowami. Gdy smutek oplata i nie cieszy nas kubek czekolady. Tylko w takich chwilach okazuje się kto jest nam życzliwy. Wysłuchiwać jacy to my jesteśmy bebe , jacy to my jesteśmy wredni, niemili , egoistyczni.. Obelgi czy nie miłe komentarze .. Lecz w chwilach gdy nam wszystko jedno jeden komentarz więcej czy mniej nie stwarza problemu. Lecz gdy zamiast tego słyszymy coś miłego , odczuwamy czyjąś obecność, wsparcie i empatię to jest coś. Nie trudno być jak układa się. Jak jest kasa i zdrowie. Jak jest szczęście i miłość. Nie trudno towarzyszyć gdy ktoś zaplanuje, zorganizuje i przyjdzie się na gotowe. To proste tak. Przyjść na gotowe. Nie trzeba się głowić, starać , myśleć wystarczy czekać aż ktoś zrobi to za nas. Lecz sztuką jest być gdy wszystko jest w rozsypce. Szef „pierze” Ci mózg. w domu jesteś skłócony-/a . Facet/ kobieta Cię zostawiła/-a. Nie masz pracy, jesz chleb ze smalcem. Ironizuje , przerysowuje ? Odrobinę. Lecz właśnie w sytuacjach trudnych- PRZYJACIEL to ten , który jest. Nie pytając o powód wspiera , pomaga , jest. Nie zawsze rozumie, nie zawsze akceptuje ,lecz wspiera nie obraża się i nie szuka wymówek. Wsparcie jest bardzo ważnym akcentem w życiu. Życzę by każde z Was miało w swoim życiu choć JEDNĄ taką osobę.

Każdy etap w życiu jest jak rozdział w książce. Początek zawsze jest fundamentalny na nim wszystko się opiera i to zostaje niezmienne. Kolejne rozdziały są inne. Nowi bohaterowie, nowe miejsca i wspomnienia.  To wszystko składa się na nasze życie. Każdy dzień przynosi nowe doświadczenia. Z biegiem czasu stają się naszymi lekcjami. Każda relacja nawet ta najbardziej przykra uczy nas. Jedne znajomości rozpadają się po kilku miesiącach inne po kilku latach. Niejednokrotnie sprawiają nam tym zawód i przygnębienie. Koleżeńskość , która trwała lat kilka , kilkanaście nagle rozpada się. Nie jest to przyjemne. Lecz z biegiem czasu okazuje się, że wcale taka idealna nie była. Może tylko jedna strona dawała, a druga tylko brała. Może tylko jedna wciąż organizowała, planowała a druga stwierdzała że nie potrafi i tylko się na to zgadzała. A może jedna była potrzebna wtedy gdy coś się działo a tak to żyła swoim życiem. A może przypominała-/ł sobie o Tobie po zerwaniu, albo jak jej/jego partner-/a wyjechał ? Na otarcie łez , na nudę , dla „zabicia czasu”, dla wygody. Uwierzcie mi takie toksyczne „wampiry” istnieją. One wysysają z nas nie tylko energię lecz powodują w nas wyrzuty sumienie gdy asertywnie mówimy „nie”. Wampiry mają do nas pretensje jak chcemy spędzić inaczej czas albo gdy nie mamy ochoty się spotkać. Zrobią wszystko by wzbudzać poczucie winy- z siebie ofiarę- a z Ciebie kata bez uczuć. Często jest tak, że żyje się w takiej relacji i nie widzi się jej skutków. Nie dochodzi do Ciebie świadomość, że osoba z którą spędzasz czas źle na Ciebie działa. A kiedy już powiesz „DOŚĆ” nagle okazuje się, że nagle spada z Ciebie ogromny ciężar. To tak jak byś nosił-a/ ciężki wór na plecach i nagle Twoje plecy są wolne od niewygody i ciężaru. Odczuwasz ulgę mimo niezrozumienia. Lecz w tym momencie nie jest Ci potrzebna jego/jej akceptacja. Jesteś na tym etapie , że ważniejszy jest dla Ciebie Twój własny komfort psychiczny niż jej/jego potrzeby kontra Twoje.  I tak jest dobrze. Utrzymaj się w tym stanie, Nikt nie ma prawa rządzić w Twoim życiu bez Twojej zgody. Twoja wola , Twoje życie, Twoje decyzje i Twoja droga. Nikt za Ciebie nie przeżyje Twojego życia, które masz tylko jedno. Szkoda życia na użeranie się z „wampirami” lepiej ten czas poświęcić tym co dają energię aniżeli ją odbierają.

CIESZMY SIĘ OBECNOŚCIĄ TYCH DLA, KTÓRYCH NASZE ISTNIENIE JEST WAŻNE.

DOCENIAJMY TYCH , KTÓRZY SĄ DLA NAS ZAWSZE A NIE WTEDY GDY CZEGOŚ POTRZEBUJĄ

UWAŻAJMY NA TO KOMU UFAMY I CO MÓWIMY O SOBIE

BĄDŹMY WDZIĘCZNI ZA PRZYJACIELA OD SERCA

 

Autor: Kocimiętka

Absolwentka studiów pedagogicznych. Zawodowo pośrednik pracy i doradca zawodowy. Wieloletnia wolontariuszka m.in na rzecz osób wykluczonych społecznie, zaburzonych psychicznie, niepełnosprawnych, uzależnionych, więźniów. Obecnie działa na rzecz porzuconych psów i kotów. Z zamiłowania miłośnik zwierząt oraz odpoczynku na łonie natury.
W wolnym czasie zajmująca się gotowaniem, robótkami hand made i spacerami z przygarniętym z adopcji psem.