Kategorie
codzienność odpowiedzialne życie optymistycznie

Jak nie drzwiami to oknami

Witajcie Kochani Czytelnicy

Dziękuje za wszystkie e-maile, wiadomości i osobiste rozmowy. Bardzo się cieszę, że mojej słowa do Was trafiają i powodują zatrzymanie się  zastanowienie. Jest Was coraz więcej co mnie cieszy i motywuje do dalszej pracy. Parę dni temu znajomy się zapytał ” Po co Ty piszesz skoro nie masz żadnych korzyści. Mogłabyś chociaż banery płatne wystawiać”. Odpowiedziałam mu na to tak ” Piszę dla ludzi a nie dla korzyści finansowych. Nie zawsze największą przyjemność uzyskuje się na poczet gratyfikacji materialnych”. I to prawda. Dużo rzeczy robimy w codziennym życiu dla uśmiechu, dla sprawienia przyjemności komuś a nie tylko dla finansów. Pamiętam swoje początki w działaniach non profit. Znajomi się dziwili, że mi się chce a teraz patrzą z podziwem. Dla mnie nie jest to szczyt do chwalenia się , odznak czy nagród. Czynię to co dyktuje mi serce . Skoro mogę pomóc innym, czemu nie mam tego uczynić? Jakiś czas temu w moim życiu panował chaos. Wszystko w co dotychczas wtedy wierzyłam , ufałam i pragnęłam pękło na milion kawałki. Wtedy było mi bardzo źle. Łzy stały się moim domem, a smutek moją codziennością. Patrzyłam oczami przeszłości na obrazy, które nie wrócą. Żyłam przeszłością mając świadomość, że nie wróci. Byłam dla siebie masochistką emocjonalną lecz w końcu powiedziałam sobie dość. Mimo, że coś co bardzo kochałam utraciłam to również zrozumiałam, że życie na tym się nie kończy. Lecz człowiek w smutku widzi na szaro, nie dostrzega barw i nawet promienie słońce nie sprawiają mu przyjemności. Pamiętam jak spacerowałam po lesie. Las jest ukojeniem, ciszą i energią. W nim budzi się życie. Gdy wdychałam świeżość lasu uzmysłowiłam sobie jak wiele tracę teraz. Teraz gdy zamykam się na świat i to co przede mną. Spojrzałam w dal i zobaczyłam swoją przyszłość. Jest nieznana, na pewno mnie zaskoczy, będzie radosna i smutna. Lecz właśnie to jest piękne. Każdego dnia coś zyskujemy coś tracimy. Czas, który mija bezpowrotnie. Szanse , które nie wrócą. Ludzi mijanych na ulicy możemy więcej nie spotkać. Nie znamy dnia ani godziny, kiedy nasze tu na Ziemi się zakończy. Lecz wiele też zyskałam. Właśnie teraz wiedząc i czując, że coś utraciłam. Z perspektywy czasu – wiem , że nawet tracąc coś lub kogoś można być szczęśliwym dalej. Bo szczęście nasze jako człowieka nie powinno być uwarunkowane obecnością innych czy posiadaniem czegoś. Szczęście powinno wypływać nas i być szczęśliwym sam ze sobą ( nie myląc z narcyzmem)

Moi Drodzy energetyczne brzmienie dla Was

Jedne drzwi się zamykają, byśmy inne potrafili dostrzec. Nie zawsze są widoczne od razu czasem trzeba poszukać. Czasem nową szansą staje się coś, czego się wcześniej baliśmy, na co nie mieliśmy odwagi. Czasem „kubeł zimnej wody” działa pobudzająco i nagle „wow” wiem co dalej. Czasem sytuacja, do której przywykliśmy zasłoniła to co było dla Was kiedyś ważne. Może to osoba, z którą byliście, może praca w której się dusiliście a może okolica w której mieszkaliście. Coś co spowodowało, że Wasze życie wywróciło się do góry nogami. Nie wiem w jakiej jesteś teraz sytuacji a może ona Cię w ogóle nie dotyczy. Lecz na pewno kiedyś miałeś zawahania, czułeś smutek albo gorzej bezradność. Moim zdaniem nie ma gorszej i przytłaczającej emocji niż właśnie ta. Wyniszcza od środka, nie pozostawia możliwości wpłynięcia, zadziałania. To jak potłuczona szklanka, nawet jak się ją poskleja to i tak nie będzie taka jaka była. Lecz jak już znacie mnie , zawsze spadam na 4 łapy, może słusznie od lat zwą mnie kotem 🙂 *-*  Dzięki temu, że doświadczyłam wielu emocji, sytuacji i różnych traum jestem kobietą pewną siebie i wiedzącą do czego dąży. Potrafię kochać i cieszyć się z obdarowanej mnie miłością. Otacza mnie grono przyjaciół, na których wiem, że mogę polegać zawsze. Czy noc czy dzień, czy jestem w domu, w pracy czy na wyjeździe. Przyjaciel zawsze jest nie tylko ciałem ale duchem , słowem , nieraz sms-em.

Życie jest zbyt piękne by się za długo smucić. Wypłakać swoje, odcierpieć trochę i iść dalej po to by być szczęśliwym. Każdy zasługuje na szczęście i każdy to szczęście inaczej postrzega.  Życzę Wam, by każdy Wasz dzień był choć przez chwil kilka radosny i przepełniony nadzieją. Pamiętajcie nic wiecznie nie trwa i nawet gdy teraz jest źle , to już wkrótce będzie to tylko wspomnieniem i przeszłością. Weźcie życie w swoje ręce i po prostu żyjcie. Każdego dnia każdej nocy. Życie jest cudem dla nas.

Autor: Kocimiętka

Absolwentka studiów pedagogicznych. Zawodowo pośrednik pracy i doradca zawodowy. Wieloletnia wolontariuszka m.in na rzecz osób wykluczonych społecznie, zaburzonych psychicznie, niepełnosprawnych, uzależnionych, więźniów. Obecnie działa na rzecz porzuconych psów i kotów. Z zamiłowania miłośnik zwierząt oraz odpoczynku na łonie natury.
W wolnym czasie zajmująca się gotowaniem, robótkami hand made i spacerami z przygarniętym z adopcji psem.