Kategorie
bajka dla dorosłych codzienność człowiek przemyślenia pytania i odpowiedzi z życia wzięte

Żelazna dama cz. 2

Kiedy przejeżdżała obok domu, który kojarzył jej się z przemocą, lękiem i strachem cieszyła się, że ona dziś jest policjantką. Choć w ten sposób odkupią swoje winy, że nie była wtedy na tyle silna by uchronić matkę przed oprawcą. Każdy dzień był dla niej satysfakcją, gdy udało jej się uratować niewinnych, a tych co zbłądzili na drogę przestępczą ukarać. Każdemu należy się szansa, lecz aby ją dostać, trzeba się o nią postarać. Wracając z dyżuru terenowego spotkała swojego anioła . Nie wyróżniał się zbytnio spośród innych mężczyzn. Wysoki, normalnej budowy ciała. Gdy zagaił do niej , wylała się fala pytań: ” Skąd jesteś?”, „Gdzie pracujesz”, ” Skąd się tu wziąłeś”? Mężczyzna nawet nie myślał odpowiadać i krótko odciął dyskusję stwierdzeniem ” Lubisz wszystko wiedzieć na już, ale nie tym razem”. Szli dalej obok siebie, a ona aż zaniemówiła wiec nie odzywała się nic a nic. Poszli na kawę i rozmawiali długo. Miała wrażenie, że go zna od lat a nie od paru godzin. Poczuła się zaopiekowana i dziwny to był stan. Przywykła do samodzielności i niezależności. Nie chciała, by poczuł, że ma słabość do niego. Mijał dzień za dniem. Pewnego dnia do pracy przyszedł jej brat z zaproszeniem jej na odnowienie ślubów ich rodziców. Mama życzyła by sobie jej obecności, ojcu to obojętnie. A ona czuła zdziwienie i jednocześnie strach. Przyjęła zaproszenie, ale nie wiedziała co dalej. Jak ma iść na przyjęcie ze świadomością wydarzeń jakie miały miejsce. Oczami jak na filmie przewijały jej się sceny jak ojciec bije matkę. Jak rzuca nią i bratem o ścianę. Jak nerwowo chodzi i przeklina wszystkich i wszystko. Jak widzi siebie kulącą się w kącie z nadzieją, że ojciec jej nie znajdzie. Jak przeraźliwie chciała się przytulić ale nie miała do kogo. Jak bardzo chciała móc porozmawiać z matką, lecz ona ślepo zakochana w ojcu nie widziała nic po za nim. Czuła się samotna, niekochana i odrzucona. Gdy podrosła zaczęła reagować i przeciwstawiać się ojcu było jeszcze gorzej. Tylko brat siedział cicho i dlatego mniej obrywał od niej. Gdy pewnego dnia awantura sięgnęła szczytu i mama leżała we krwi zadzwoniła na policję i pogotowie. Dlatego o tą sytuację wszyscy mają żal. Nie za sam fakt wezwania pomocy, ale że ich sytuacja wyszła po za próg domu. Że dowiedzieli się inni, że nie są idealną rodziną, a ojciec domu jest oprawcą przemocy. Teraz sąsiedzi patrzyli z smutkiem a szanowana głowa rodziny przez innych już nie była tak doceniana. Ona chciała pomóc mamie a wyszło na to, że ona jest winną. Było jej źle i smutno i od tego dnia musiała radzić sobie jeszcze bardziej sama., Wtedy postanowiła, że zostanie policjantką. Dopięła swego. Była jedyną kobietą zdającą do szkoły policyjnej i jedyną, która przeszła testy sprawnościowe lepiej niż mężczyźni. I dziś po tym wszystkim ma iść na uroczystość i udawać, że życzy im szczęścia ? Gratulować 30 lat pożycia małżeńskiego ? Żart? Z jednej strony jak nie pójdzie też będzie źle. Z drugiej może przez ten czas ojciec i matka zrozumieli naprawili błędy z przeszłości i faktycznie się zmienili ? Może warto dać szansę ? Ta myśl pozostała już z nią przez resztę dnia. Następnego dnia miała ważne zebranie w pracy. Policjanci zostali odznaczeni za pracę, odwagę i sumienne wykonywanie obowiązków, często z narażeniem swojego życia w obronie cudzego. Nie spodziewała się, bo i ona dostała medal. To było dla niej zaskoczenie i wielka radość. Została doceniona nie tylko jako policjant ale też za siłę jaką miała jako kobieta. Koledzy szanowali ją mimo , że miała nieraz cięty język. Miała ochotę podzielić się tym wyróżnieniem, ale uzmysłowiła sobie , że nie ma z kim… Trudno pomyślała i zajęła się swoimi obowiązkami. Mijał dzień za dniem aż …

Ciąg dalszy nastąpi

Autor: Kocimiętka

Absolwentka studiów pedagogicznych. Zawodowo pośrednik pracy i doradca zawodowy. Wieloletnia wolontariuszka m.in na rzecz osób wykluczonych społecznie, zaburzonych psychicznie, niepełnosprawnych, uzależnionych, więźniów. Obecnie działa na rzecz porzuconych psów i kotów. Z zamiłowania miłośnik zwierząt oraz odpoczynku na łonie natury.
W wolnym czasie zajmująca się gotowaniem, robótkami hand made i spacerami z przygarniętym z adopcji psem.